Bundesliga 2. Bundesliga
1899 Hoffenheim |
2 | 5 - 1 | 6 |
FC Kaiserslautern |
2 | 5 - 1 | 6 |
FSV Mainz 05 |
2 | 6 - 3 | 6 |
Hamburger SV |
2 | 5 - 2 | 6 |
Hannover 96 |
2 | 4 - 2 | 6 |
Borussia M'gladbach |
2 | 7 - 4 | 4 |
FC St. Pauli |
2 | 3 - 2 | 3 |
Shoutbox
Aby móc pisać na shoutboxie, musisz być zalogowany.
Sonda
Strzelcy
| 1. Dzeko VFL Wolfsburg | 3 |
| 2. Cisse SC Freiburg | 3 |
| 3. Lakic Kaiserslautern | 3 |
| 4. Idrissou Mönchengladbach | 2 |
| 5. Frings Werder Brema | 2 |
Partnerzy
Wichniarek: Jestem do dyspozycji Smudy
2. Bundesliga Hertha Berlin Artur Wichniarek
Artur Wichniarek nie może zaliczyć obecnego sezonu do udanych, nie tylko ze względu na słabą dyspozycję strzelecką, ale też fatalną postawę całej drużyny. Polski napastnik uważa jednak, że obecność trenera Friedhelma Funkela to światełko w tunelu dla berlińskiej ekipy.
Niemieckie media zwracają uwagę, że z Polski wywodzi się sporo
świetnych napastników, z których część zasiliła reprezentację Niemiec.
- Klose i Podolski to naprawdę świetni napastnicy i szkoda, że grają
dla Niemiec. Ważną rzeczą jest jednak to, że zdobywają oni dużo bramek
w Bundeslidze i to wpływa na reputację polskich zawodników - uważa
Wichniarek.
32-letni zawodnik rozegrał w tym sezonie w Bundeslidze 10 spotkań, ale
nie zdołał zdobyć choćby jednej bramki. - Ten sezon jest naprawdę
dziwny i nie bardzo udany zarówno dla mnie, jak i drużyny. To smutne,
że nie gramy skutecznie w Bundeslidze i Lidze Europejskiej. Obecnie
trenujemy bardzo ciężko, by powstrzymać negatywną serię. Ja osobiście
zrobię wszystko, byśmy powalczyli o jak najwyższe miejsce w
Bundeslidze. Zero bramek na koncie to nie jest powód do dumy -
stwierdził piłkarz.
Wichniarek zdradził największą bolączkę ekipy z Olympiastadion, która
nie pozwala na zdobywanie punktów. - Najsłabszym naszym ogniwem jest
skuteczność. Stwarzamy sobie zbyt mało sytuacji bramkowych, więc trudno
jest mówić o wygraniu meczu. W ataku musimy postawić na szerszą grę
zespołową, bo to jest obecnie nasz problem. Nasza sytuacja jest zła,
ale nie beznadziejna - przyznał Polak.
W trakcie sezonu doszło do zmiany na stanowisku trenera. Luciena Favre
zastąpił Friedhelm Funkel. Zdaniem Wichniarka, pod wodzą nowego
szkoleniowca widać poprawę w grze drużyny. - Jest lepiej niż na
początku sezonu, więc mam nadzieję, że zdobywanie punktów jest tylko
kwestią czasu. Każda seria się kiedyś kończy, a my wierzymy w nasze
umiejętności i pełne zaangażowanie. Chcemy pokazać, że nasze lepsze
mecze nie były przypadkiem - mówi zawodnik.
Wichniarek nie wykluczył możliwości powrotu do narodowej reprezentacji.
- Faktem jest to, że pod wodzą Leo Beenhakkera rozdział kadry był dla
mnie zamknięty. Jednakże era Holendra się skończyła i ja jestem do
dyspozycji jego następcy. Choć nie jestem już młodym graczem, to wciąż
potrafię zdobywać gole. Jeśli poprawię grę w Hercie i cały zespół
zacznie grać lepiej, to mogę wrócić do kadry narodowej - przyznał
Wichniarek.
Polski napastnik nie myśli o zakończeniu kariery piłkarskiej przed 2012
rokiem, o czym wcześniej sporo się mówiło. - Chcę grać w piłkę jak
najdłużej się tylko da. Kocham ten sport, poświęciłem mu niemal całe
swoje życie. Nie wiadomo jednak, co przyniesie przyszłość - zakończył
Wichniarek.
Źródło: ASinfo



































